Klient – wieloletni przedsiębiorca – został objęty rozległą i drobiazgową kontrolą podatkową, a następnie długotrwałym postępowaniem karno-skarbowym. Organy podatkowe zarzuciły mu prowadzenie sprzedaży z pominięciem kas rejestrujących oraz zaniżenie podatku VAT na ponad 114.000,00. zł, co mogło w praktyce zakończyć się:
- wysoką, dolegliwą grzywną,
- obowiązkiem zwrotu rzekomego uszczuplenia,
- wieloletnim wpisem do KRK,
- poważnymi konsekwencjami dla prowadzonej działalności gospodarczej (m.in. brak możliwości otrzymania kredytu, leasingu, etc.).
Kontrole skarbowe i postępowania podatkowe toczyły się przez ponad pięć lat, a Klient – przekonany, że ich wynik będzie dla niego druzgocący – dobrowolnie wpłacił już część kwoty wskazywanej przez fiskus jako „zaległy” VAT.
Kompleksowa analiza prawna i skuteczna obrona
Po przejęciu sprawy przeprowadziłem kompleksową analizę całego materiału dowodowego, wykazując m.in. liczne nieścisłości i zbyt daleko idące wnioski organów skarbowych. W postępowaniu sądowym konsekwentnie broniłem przedsiębiorcy, akcentując realny kontekst prowadzenia działalności oraz brak znaczącej społecznej szkodliwości czynu.
Efekt – najlepszy możliwy wynik w sprawach karno-skarbowych:
- warunkowe umorzenie postępowania na minimalny okres – tylko 1 roku,
- brak obowiązku zapłaty jakiejkolwiek kary finansowej,
- brak obowiązku zwrotu podatku VAT,
- koszty sądowe ograniczone jedynie do 170 zł,
- zachowanie statusu osoby niekaranej (brak wpisu do KRK),
- zwrot pieniędzy, które Klient wcześniej wpłacił w obawie przed wysoką sankcją.
To rozstrzygnięcie jest wyjątkowo korzystne – w sprawach karno-skarbowych dotyczących podatku VAT zwykle orzekane są dotkliwe kary, obowiązek zwrotu podatku czy wysokie grzywny.
Dzięki szybkim, zdecydowanym i konsekwentnym działaniom sprawę udało się zakończyć w najlepszy możliwy sposób. Mój Klient pozostał osobą niekaraną, nie został obciążony żadnym zobowiązaniem wobec Skarbu Państwa i może w pełni bezpiecznie kontynuować i rozwijać działalność gospodarczą.